|
Komisja Parlamentu Europejskiego |
|
Okręg Wielkopolski Polskiego Klubu
Ekologicznego wiosną 2007 roku przyłączył się do fali sprzeciwu wobec planów
niszczenia Doliny Rospudy, wynikających z zamiaru
budowy trasy Via Baltica przez Augustów.
Skierowaliśmy petycję do Parlamentu Europejskiego, zarejestrowaną pod
numerem0228/2007, jesteśmy jednym z adresatów Sprawozdania Komisji. Sprawozdanie Komisji Parlamentu Europejskiego w sprawie
misji informacyjnej w Polsce „Via Baltica”
(Warszawa – Białystok – Augustów) 11-14
czerwca 2007 r. Sprawozdający:
Thijs Berman, David Hammerstein, Martin Callalan Komisja Petycji otrzymuje od osób
prywatnych, społeczności lokalnych i stowarzyszeń wolontariackich
coraz więcej petycji dotyczących ochrony środowiska naturalnego. Jest to
niezwykle obiecujący sygnał szerokiego uznania społecznego dla kompetencji
Unii Europejskiej w kwestii środowiska naturalnego i jego ochrony. Duża część
wspomnianych petycji podważa decyzje władz publicznych dotyczące realizacji
przedsięwzięć infrastrukturalnych, z których część może otrzymywać nawet
wsparcie finansowe z Unii Europejskiej. Unia Europejska nie dysponuje oczywiście
władzą absolutną, aby narzucać swe poglądy państwom członkowskim w tej czy
innej dziedzinie ani nie dąży do uzyskania takiej władzy. Unia sprawuje
przyznaną jej władzę z poszanowaniem kompetencji państw członkowskich zgodnie
z zasadą pomocniczości. Jednakże państwa
członkowskie oraz władze regionalne i lokalne zgodnie z traktatem mają
obowiązek przestrzegać przepisów uzgadnianych przez Parlament i Radę unijnych
dyrektyw i rozporządzeń, które są w stosunku do nich wiążące. W przypadku
nowych państw członkowskich, takich jak Polska, dotyczy to również
dotychczasowego dorobku prawnego Wspólnoty. Innymi słowy, władze państw członkowskich
mogą podjąć suwerenną decyzję o potrzebie stworzenia nowych dróg lub połączeń
kolejowych służących rozwojowi transportu, ułatwieniu podróży i kontaktów
handlowych lub też poprawie bezpieczeństwa w transporcie. Unia Europejska
może zapewnić finansowanie wnioskowane z tzw. funduszy spójności, aby
wesprzeć państwa członkowskie w realizacji tych przedsięwzięć. Jednak bez
względu na udział finansowania wspólnotowego lub jego brak, tego rodzaju
przedsięwzięcia muszą być realizowane przy pełnym poszanowaniu prawa UE i nie
mogą zagrażać nienaruszalności terenów, które na wniosek państwa członkowskiego
zostały wyodrębnione na mocy porozumienia między UE, a odpowiednim państwem
członkowskim, w celu zapewnienia ochrony szczególnie podatnych na zniszczenie
ekosystemów. Poprzez przyjęcie wspomnianych przepisów,
zawartych przede wszystkim w dyrektywie siedliskowej, dyrektywie ptasiej,
ramowej dyrektywie wodnej i innych, uznano, że decyzje dotyczące obszarów
chronionych tego rodzaju prawodawstwem nie powinny być podejmowane
jednostronnie, ani nie powinny być sprzeczne z obowiązującymi porozumieniami.
Co więcej, zgodnie z zapisaną w prawie wspólnotowym zasadą ostrożności,
władze powinny powstrzymać się od działań, poprzez które mogłyby naruszyć
równowagę i trwałość obszarów chronionych. W
opisanych wyżej okolicznościach należy z uwagą przeanalizować warianty
alternatywne. Od 2005 r. Komisja Petycji otrzymała kilka
ważnych petycji wyrażających sprzeciw wobec podjętej w styczniu 2005 r. przez
polskie władze decyzji o budowie drogi ekspresowej przeznaczonej dla
samochodów ciężarowych na trasie, której częścią byłyby obwodnice
Białegostoku i Augustowa (w północno-wschodnicj
Polsce). Zdaniem składających petycję droga ta stanowiłaby poważne zagrożenie
dla kilku obszarów objętych specjalną ochroną, w tym Doliny Rospudy, Puszczy Knyszyńskiej z
cennymi obszarami lasów pierwotnych oraz populacją żubrów, Biebrzańskicgo Parku Narodowego oraz Narwiańskiego Parku
Narodowego. Wspomniany wyżej proponowany odcinek drogi ma według zamierzeń
władz polskich stanowić część transeuropejskiej sieci Via Baltica,
łączącej Finlandię i kraje bałtyckie z innymi dużymi państwami UE poprzez
Warszawę, Berlin i Budapeszt. Już od pewnego czasu jest on przedmiotem
analiz. Ten i inny wniosek, dotyczący połączenia
Litwy z Warszawą poprzez Łomżę, był zresztą analizowany przez polski rząd już
w 1993 r., kiedy ówczesne Ministerstwo Ochrony Środowiska wyraziło sprzeciw
wobec trasy białostockiej. Trasa łomżyńska była nazywana wariantem nr l
(droga nr 61 o długości 307 km), zaś trasę Białystok-Augustów nazywano
wariantem nr 2 (droga nr 8 o długości 335 km). Określenia te są nadal
używane. Pierwotny projekt sieci transeuropejskiej,
powstały w 1996 r. w wyniku decyzji Rady Europejskiej z Essen,
został rozszerzony w 2004 r. w celu uwzględnienia nowych państw
członkowskich. Osiemnaście z trzydziestu obecnych przedsięwzięć
priorytetowych dotyczy linii kolejowych, lecz na omawianym obszarze nie
planuje się żadnego szlaku kolejowego. Władze polskie w dalszym ciągu
priorytetowo traktuj ą transport drogowy. Rada Europejska podkreśliła konieczność
zapewnienia przez kraje kandydujące zgodności z przepisami UE w zakresie
ochrony środowiska naturalnego w przypadku wszelkich nowych przedsięwzięć i
inwestycji poprzedzających przystąpienie, zaś Komisja jasno stwierdziła, że
nowe inwestycje i przedsięwzięcia, które mogą oddziaływać na „wrażliwe
przyrodniczo obszary", powinny być zgodne z art. 6 dyrektywy
siedliskowej i pozostałymi dyrektywami związanymi z tą kwestią. Ostateczna decyzja o przeprowadzeniu trasy
Via Baltica przez Białystok, czyli z wykorzystaniem
wariantu drugiego, została jednak podjęta najwyraźniej bez odpowiedniej
strategicznej oceny oddziaływania na środowisko naturalne i bez uwzględnienia
zasad ochrony środowiska obowiązujących w Unii Europejskiej, wbrew
zobowiązaniom podjętym w trakcie negocjacji przedakcesyjnych.
Omawiane tereny mają status obszarów chronionych prawem krajowym i należą do
sieci Natura 2000. Zarzuty stawiane przez składających petycje
zostały potraktowane poważnie przez Komisję Petycji, kiedy omawiała tę
kwestię w listopadzie 2006 r. Doprowadziły one także do podjęcia działań
przez Komisję Europejską, która wszczęła postępowanie w sprawie uchybienia
zobowiązaniom państwa członkowskiego na mocy art. 226 Traktatu i zwróciła się
do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z wnioskiem o nakaz wstrzymania
prac, kiedy stało się jasne, że polskie władze zamierzają przystąpić do
wykonania decyzji w marcu 2007 r. Trybunał wydał nakaz dnia 18 kwietnia 2007
r., a prace zostały tymczasowo wstrzymane. W międzyczasie polskie władze rozpoczęły w
regionie przedreferendalną kampanię w omawianej
kwestii, jednakże frekwencja w trakcie głosowania w dniu 20 maja br. - na
poziomie 21,56% - była znacznie niższa od wymaganego progu 30% i z tego
względu wynik referendum został unieważniony. Najwyraźniej większość
głosujących opowiedziała się za obwodnicą Białegostoku i Augustowa,
lecz zorganizowana przez jej przeciwników kampania na rzecz bojkotu
referendum wydawała się równie skuteczna. Z sondaży wynika, że w skali kraju
plan ten wzbudza zdecydowany sprzeciw społeczeństwa. Komisja wygłosiła swoje oświadczenie
podczas posiedzenia plenarnego w maju br. przed wyjazdem delegacji na misję
informacyjną do Polski w celu odbycia spotkań ze wszystkimi zainteresowanymi
stronami i miejscową ludnością, której przedsięwzięcie miałoby dotyczyć. Misja zapewniła więc
polskim władzom możliwość uzasadnienia dokonanego przez nie wyboru wariantu
drugiego oraz wyjaśnienia decyzji o przecięciu Doliny Rospudy
oraz pozostałych obszarów chronionych. Członkowie komisji parlamentarnej
mogli natomiast ocenić opinie na temat omawianej kwestii na szczeblu lokalnym
i ogólnokrajowym oraz osobiście przyjrzeć się istocie problemu. Misja dała
okazję stowarzyszeniom i pojedynczym osobom sprzeciwiającym się realizacji
przedsięwzięcia wykazania na miejscu, jakie jest uzasadnienie dla ich
sprzeciwu oraz decyzji o skierowaniu petycji do Parlamentu Europejskiego na
mocy art. 194 traktatu UE. Wizyta: Wizyta delegacji została tak zorganizowana,
by polskie władze mogły przedstawić swoje stanowisko zarówno na rozpoczęcie,
jak i na zakończenie misji. Sposób jej organizacji miał również umożliwić jej
członkom spotkanie ze składającymi petycje opowiadającymi się za wariantem
augustowskim oraz osobno - z jego przeciwnikami. Delegacja wysłuchała także
władz lokalnych z obszarów związanych z wariantem pierwszym i wariantem
drugim, zebrano również ekspertyzy specjalistów z dziedziny ochrony
środowiska oraz inżynierów, a także uwzględniono opinię Łomżyńskiej Izby
Przemysłowo-Handlowej. Do programu włączono także szereg wizji lokalnych,
między innymi w Dolinie Rospudy, gdzie członkowie
delegacji odbyli spływ kajakami, aby zyskać niezwykle ważny ogląd miejsca pod
względem wrażeń wizualnych i panującej tam atmosfery, aby mogli m.in.
zaobserwować niektóre rzadkie i chronione gatunki ptaków, fauny i flory, z
których Dolina Rospudy jest znana na całym świecie.
Wzdłuż brzegów obserwowano bobry i ich żeremia oraz położone w pobliżu
miejsce lęgowe orlika krzykliwego. Być może warto zauważyć, że nie była to
pierwsza wizyta delegacji Parlamentu Europejskiego na tym terenie. W czerwcu
2005 r. obszar ten odwiedziła delegacja Komisji Ochrony Środowiska
Naturalnego, a przekaz, odebrany przez nią wówczas jest zaskakująco podobny
do wrażenia, jakie dwa lata później odniosła wyżej wspomniana delegacja. Na
zakończenie sprawozdania komisja parlamentarna wskazała cztery kwestie
wymagające monitorowania, z których czwarta ma charakter najbardziej ogólny: • Jakie są główne
zalety i wady dwóch
najważniejszych wariantów trasy, w szczególności znaczenie połączenia z Białymstokiem oraz
rzeczywiste oddziaływanie na środowisko związane z przecięciem czterech
obszarów ochrony przyrody ujętych w wariancie białostockim'? W celu wyjaśnienia tej kwestii ogólnej oraz
dalszego omówienia powodów uzasadniających wybór trasy delegacja odbyła
niezwykle pouczające spotkanie z Barbarią Kondrat,
podsekretarz stanu w polskim Ministerstwie Transportu i kilkoma wysokimi
rangą urzędnikami. Pani podsekretarz podkreśliła, że ogólna strategia władz
polega na poszukiwaniu równowagi między inwestowaniem w polską
infrastrukturę, a ochroną środowiska naturalnego, jednakże budowa trasy
Białystok-Augustów jest sprawą pilną, gdyż środki finansowe muszą zostać
wykorzystane do 20 1 2 r. Przyznała ponadto, że wynikające z braku
odpowiednich danych niedoinwestowanie sieci kolejowej doprowadziło do
większego skoncentrowania się na transporcie drogowym. Członkowie delegacji otrzymali od
ministerstwa dokumentację zawierającą opinie powołanych przez rząd ekspertów,
którzy byli również obecni podczas spotkania. Pewien ogląd sprzecznych opinii, które
przedstawiono, można uzyskać na podstawie poniższych fragmentów: „Przeprowadzenie obwodnicy przez
tereny leśne jest korzystne, gdyż zapewni to odbiór spalin, co oznacza ich
zatrzymanie w wąskim pasie leśnym. Wybudowanie ruchliwej trasy wśród pól, łąk
i pastwisk oznacza ludobójstwo, zbrodni przeciwko ludności zamieszkującej
wioski i miasteczka, a pośrednio przeciw mieszkańcom miast, którzy w efekcie
będą spożywać skażoną żywność” (prof. H. Tomaszewicz,
Uniwersytet Warszawski). „(...) mimo,
że budowa obwodnicy Augustowa wzdłuż trasy
proponowanej przez projektantów spowoduje pewne zniszczenia w przyrodzie
Puszczy Augustowskiej, będą one na pewno niewielkie, nie będą stanowiły
zagrożenia dla rzadkich, zagrożonych wyginięciem gatunków i będą oddziaływały
głównie na las (...), nie wywoła to zmian w
warunkach wodnych torfowiska (...), nie stanowi
zagrożenia dla priorytetowych gatunków roślin w Dolinie Rzeki Rospudy (...). Inna trasa obwodnicy, przeprowadzona na
dłuższym dystansie doprowadziłaby też do większego zanieczyszczenia powietrza
spalinami i do większej liczby zwierząt ginących pod kołami samochodów (...)” Prof.
A. Sokołowski, kierownik Zakładu Lasów Naturalnych
w Białowieży). Urzędnicy, z którymi spotkali się
uczestnicy delegacji, byli wyraźnie nieprzygotowani do analizy tras
alternatywnych, na przykład wariantu pierwszego i w pogardliwy sposóbwypowiadali się o zwolennikach opcji łomżyńskiej.
Twierdzili, że jest to próba sił między władzami a ekologami oraz że jeżeli
pozwoli się ekologom na zablokowanie tego mostu i wiaduktu, wówczas będą
mogli zablokować cały program budowy dróg, a władze nie zdołają wydać na czas
wszystkich środków. Delegacja podkreśliła, że nikt nie
kwestionuje potrzeby poprawienia stanu infrastruktury drogowej i kolejowej w
Polsce, w szczególności w regionie podlaskim. Zaznaczyła również, że środków
unijnych nie można przeznaczać na szlaki komunikacyjne, które nie są zgodne z
prawem Unii. Władze nie umiały odpowiedzieć na uwagę delegacji, że nawet
specjalizująca się w doradztwie firma Scott Wilson, która na zlecenie
polskich władz zbadała omawianą kwestię, zaapelowała o wybranie innego
wariantu. Wyraźnie widać, że sprzeciw wobec wariantu
przebiegającego przez Dolinę Rospudy nie dotyczy
wyłącznie ekologów; ciężar przeszłości i długi czas, jakiego kolejne polskie
rządy potrzebowały na podjęcie oficjalnych decyzji, stanowi przeszkodę dla
ponownego przeanalizowania różnych wariantów trasy. Spotkanie w Ministerstwie Środowiska było
znacznie mniej owocne, zaś szefowa Gabinetu Politycznego Ministra wydawała
się zdecydowanie niedoinformowana co do formy i treści przedmiotowych
dyrektyw środowiskowych. Wyraziła także pogląd, jakoby naturalne bogactwo
Doliny Rospudy zostało stworzone przez człowieka
oraz ze proponowany plan drogi, przecinający dolinę w jej najszerszym
punkcie, wyrządzi mniejsze szkody i wywoła mniejsze zakłócenia w korytarzach
migracyjnych ssaków, ptaków i na terenach podmokłych, niż możliwość budowy
znacznie krótszego mostu we wsi Chodorki. proponowana w ramach trasy alternatywnej. Zachowanie wiceministra było również
zaskakująco lekceważące; przywiązywał on niewielką wagę do faktu oznaczenia
Doliny Rospudy i pozostałych terenów jako obszarów
Natura 2000 i wydawał się nieświadom, a przynajmniej nie wypowiadał się na
temat oceny dokonanej przez Państwową Radę Ochrony Przyrody, zgodnie z którą
w wariancie zakładającym most w zwężeniu doliny w Chodorkach
w kwestii migracji zwierząt ,. istnieją lepsze
możliwości do skutecznego rozwiązania tego problemu". Zdaniem Rady
największym walorem wariantu „przez Chodorki"
jest fakt, że zapewnia on nienaruszalność torfowiska Rospudy
-najcenniejszego waloru przyrodniczego. Jest to zbieżne z wynikami innych
najnowszych badań, w których podkreśla się wyjątkowe znaczenie szczególnych
cech torfowisk i mokradeł dla populacji ptaków i owadów traktowanych przez UE
jako gatunki zagrożone. Następnie delegacja udała się do
Białegostoku, gdzie istotnie zaobserwowała wpływ nasilonego ruchu na głównej
trasie Warszawa-Białystok, mającej na niektórych odcinkach postać
trzypasmowej drogi ekspresowej, w efekcie niezwykle niebezpiecznej. Delegacja odbyła niezwykle pożyteczną
dyskusję podczas spotkania z marszałkiem województwa podlaskiego, prezydentem
miasta Białegostoku i innymi urzędnikami. Prof. A. Sokołowski
przedstawił prezentację, w której m.in. zwrócił uwagę na poważne problemy
komunikacyjne w Augustowie, wynikające ze zwiększenia transportu towarowego.
Pojawiło się też kilka kwestii dodatkowych, które zasługują na uwzględnienie,
gdyż nieco lepiej pokazują motywy decyzji rządu. Na przykład zdaniem prof. Sokołowskiego w ramach opcji forsowanej przez organizacje
pozarządowe, trasa przebiegałaby przez 900 prywatnych działek i wymagałaby
„wyburzenia gospodarstw". Stwierdził on, że wariant rządów}'
przebiega przez inne tereny, w tym przez obszary Natura 2000, lecz jego
zdaniem przypadek ten należy uznać za wyjątkowy, gdyż „obszary
Natura 2000 zostały wyznaczone zbyt pospiesznie, bez uwzględnienia
konsekwencji dla infrastruktury". Generalny dyrektor dróg krajowych i
autostrad podczas tego samego spotkania skoncentrował się na kwestii
korytarza transeuropejskiej sieci transportowej, a następnie wspomniał o
poważnych problemach w zakresie bezpieczeństwa na drodze N8, na której w 2006 r. doszło do 47
wypadków śmiertelnych. Zwrócił on uwagę nie tylko na pilną potrzebę
zbudowania drogi Via Baltica, lecz ogólnie również
szybkiej poprawy istniejącej infrastruktury drogowej w północno-wschodniej
Polsce ze względu na znaczne nasilenie ruchu oraz bardzo wysokie wskaźniki
wypadków drogowych na obecnych, niedostatecznie utrzymanych drogach.
Podkreślił także kluczowe znaczenie budowy obwodnic wokół miast, przez które
przechodzi obecnie ruch tranzytowy o dużym natężeniu, nie tylko wokół Augustowa, lecz również Wasilkowa i Sztabina. W kwestii
dwóch alternatywnych tras Via Baltica, tzn. Warszawa-Białystok-Augustów-Suwałki oraz Warszawa-Lomża-Grajewo-Suwalki, podkreślił, że ważną
konsekwencją pierwszego szlaku jest połączenie z Białymstokiem, który jest zdecydowanie największym
miastem północno-wschodniej Polski. Wyraźnie opowiedział się za przebiegiem
trasy przez Dolinę Rospudy twierdząc, że w
wariancie alternatywnym przetnie ona wiele okolicznych gospodarstw rolnych. Z kolei prezydent Białegostoku wygłosił
niezwykle emocjonalne oświadczenie, twierdząc, że dzieci jego miasta giną pod
kołami europejskich ciężarówek, zaś mieszkańcy mają już dość biurokracji i
blokad i chcą, aby obwodnica została wybudowana jak najszybciej. Członkowie delegacji zapewnili władze
Białegostoku, że w pełni rozumieją i popierają starania o rozwiązanie
uciążliwych problemów komunikacyjnych w miastach, lecz że nie można przenieść
tego obciążenia z terenów miejskich do stref przyrodniczych objętych ochroną.
Delegacja podkreśliła również, że należy z większą uwagą przeanalizować opcję
Raił Bałtica jako jednego z możliwych rozwiązań
polityki transportowej oraz sposobu na pobudzenie gospodarki tego regionu. W Augustowie spotkanie z burmistrzem i mieszkańcami
miasta, z których niektórzy podpisali się pod petycją wyrażającą poparcie dla
obwodnicy na drodze N8, miało równie emocjonalny charakter, gdyż ich zdaniem
czekają już o wiele za długo na ..swoją
drogę"", która powinna zostać zmodernizowana, tak aby spełniała
najnowsze normy bezpieczeństwa. Mieszkańcy byli przekonani, że decyzja
została podjęta na długo przed przystąpieniem Polski do UE i obecnie są
zaskoczeni faktem, że nie pozwala się im na wybudowanie drogi. Domagają się
jak najszybszej zmiany tras przejazdu samochodów ciężarowych, gdyż droga
przebiegająca przez miasto jest szczególnie niebezpieczna, zaś zwiększenie
transportu ciężarowego stało się niezwykle uciążliwe dla miejscowych
mieszkańców, a w szczególności stanowi zagrożenie dla dzieci i osób
starszych. Zaskakujący jest wyraźny brak podstawowych
planów bezpieczeństwa ruchu drogowego ze strony samego miasta Augustowa, mimo że dąży ono do budowy obiektów
uzdrowiskowych i turystycznych. Burmistrz miasta zdecydowanie stwierdził, że
nie interesują go - jak to określił - rozwiązania tymczasowe, natomiast
brakuje innych działań służących rozwiązaniu problemu znacznego nasilenia
ruchu samochodów ciężarowych przejeżdżających przez Augustów. Zdaniem
delegacji argument ten jest nie do przyjęcia, gdyż odpowiedzialne władze
polityczne powinny podjąć natychmiastowe działania w celu poprawy
bezpieczeństwa na drogach, nawet gdyby miało to być rozwiązanie
tymczasowe. W każdym razie tego rodzaju działania nie wpłynęłyby w żaden
sposób na ostateczny wybór trasy drogi ekspresowej Via Baltica
i pod wieloma względami kwestia ta nie jest nawet bezpośrednio związana ze
strategiczną decyzją o wyborze wariantu pierwszego lub drugiego. Rodzi się pytanie, czy nie doszło tu do
pomieszania uzasadnionych miejscowych oczekiwań dotyczących poprawy programów
budowy dróg wokół Augustowa i Białegostoku z
kwestią strategicznego szlaku Via Baltica, który ma
połączyć kraje bałtyckie z Warszawą i resztą Europy. Okazuje się. że
jednym z powodów nasilenia ruchu przez Białystok i Augustów było
niewystarczające przygotowanie alternatywnej trasy łomżyńskiej do przyjęcia
samochodów ciężarowych, toteż kierowcy w praktyce nie mają innej możliwości
pokonania tej trasy, niż przez dłuższy odcinek augustowski. Podczas szeregu spotkań delegacji ze
składającymi petycje wyrażającymi sprzeciw wobec trasy przebiegającej przez
Białystok i Augustów, m.in. Ogólnopolskim Towarzystwem Ochrony Ptaków, WWF
Polska, CEE Bankwatch oraz Birdlife
International, członkowie delegacji uzyskali
bezpośredni opis istotnych i nieodwracalnych szkód, jakie trasa N8 spowoduje
dla jedynego w Europie zachowanego dotąd obszaru lasów pierwotnych i
torfowisk, mokradeł i terenów bagiennych, a także dla zamieszkujących je
różnorodnych gatunków dużych ssaków, w tym żubrów, łosi, rysi i wilków.
(Wszystkie zostały wymienione w załączniku II do dyrektywy siedliskowej.)
Warunki ekologiczne na tym obszarze uległy niewielkim przekształceniom od
czasów średniowiecznych pomimo ogromu tragedii, jakich doświadczyła miejscowa
ludność podczas okupacji niemieckiej i radzieckiej. Istotnie w całej swej
historii region podlaski był często przedmiotem sporów jako region
przygraniczny, przed którym dopiero teraz rysuje się pewniejsza i bardziej
dostatnia przyszłość. Unowocześnienie drogi do Białegostoku oraz
budowa jej nowych odcinków omijających Augustów i - zgodnie z planem władz -
przecinających Dolinę Rospudy doprowadzi do
znacznego zmniejszenia rzeczywistego obszaru siedlisk i spotęguje
rozdrobnienie szczególnie narażonych populacji zwierząt, zwiększając tym
samym ryzyko ich wyginięcia, oraz wywrze szczególnie duży wpływ na szlaki
migracyjne większych ssaków. W opracowaniu Instytutu Ochrony Przyrody
Polskiej Akademii Nauk przedstawiono poważne zagrożenia dla korytarzy
umożliwiających zwierzętom rozprzestrzenianie się. Spowoduje to również
daleko idące zmiany w siedliskach słodkowodnych poprzez większe
zanieczyszczenie oraz spływanie z dróg wody zanieczyszczonej w długim okresie
zimowym solą i substancjami chemicznymi stosowanymi do usuwania oblodzenia.
Doprowadziłoby to do zniszczenia znacznych części torfowisk, czynnych
torfowisk wysokich oraz torfowisk alkalicznych. Dodatkowo odcinek drogi, który według
planów ma przebiegać przez Dolinę Biebrzy - obszar objęty projektem ochrony
LIFE finansowanym ze środków UE - będzie miał destrukcyjny wpływ na 10
gatunków ptaków wymienionych w załączniku l do dyrektywy ptasiej. Składający petycje przedstawili istotne
argumenty przemawiające za wyborem trasy alternatywnej, przebiegającej przez
Łomżę, której zaletą jest niemal całkowite ominięcie obszarów uznawanych za
wrażliwe lub objętych specjalną ochroną. (Mapa pokazująca trasę alternatywną
w załączeniu.) Szlak alternatywny, szczegółowo wyjaśniony przez
przedstawiciela SISKOM - grupy zajmującej się inżynierią drogową - łączyłby
się z planowaną obwodnicą Suwałk w Chodorkach na
północnym krańcu Doliny Rospudy, którą przecinałby
w tym miejscu z wykorzystaniem normalnych technik konstrukcji mostów zamiast
bardziej kosztownych i niesprawdzonych technik proponowanych dla przecięcia
doliny w dolnym jej punkcie, wymagającego upuszczenia 123 betonowych słupów w
podmokły teren. Przedstawiciel SISKOM zgodził się z Radą Ochrony Przyrody, że
przeprawa w okolicy Chodorek, którą obejrzeli
członkowie delegacji, spowoduje znacznie mniejsze zakłócenia w korytarzach
migracyjnych. Jego zdaniem pozwoli to ochronić 24 hektary lasu i zapobiec
zniszczeniu obszaru Natura 2000. Zwolennicy trasy rządowej wysunęli wobec
składających petycje szereg oskarżeń, w tym dotyczących planowanego zniszczenia
900 domów i gospodarstw. Składający petycję bronili swojego wyboru,
podkreślając, że przy wyborze wariantu alternatywnego, biegnącego równolegle
do istniejącej drogi w pobliżu linii wysokiego napięcia, konieczne byłoby
wyburzenie jedynie dwóch domów. Z uwagi na mniej liczne przeszkody naturalne
koszt rozwiązania alternatywnego -jak podkreślają - byłby niższy, a czas
budowy drogi - krótszy. Władze miast położonych przy trasie
wariantu alternatywnego, w tym prezydent Łomży i prezydent Ostrołęki, którzy
również spotkali się z delegacją, są zwolennikami trasy wzdłuż drogi nr 61,
podobnie jak miejscowa Izba Przemysłowo-llandlowa,
która przeprowadziła ankietę wśród firm spedycyjnych, które będą w
największym stopniu korzystać z korytarzy tranzytowych Via Baltica. Ponad dwie trzecie z nich opowiedziało się za
krótszym wariantem łomżyńskim, zamiast trasy Białystok-Augustów. Ich zdaniem
celowo zamknięto tradycyjny szlak transportowy dla samochodów ciężarowych,
zmuszając ich do korzystania z dłuższej trasy białostockiej i stawiając w ten
sposób przed faktem dokonanym. Wnioski: Budowa strategicznej sieci drogowej Via Baltica w Europie Środkowej i Północno-Wschodniej jest
niezbędna dla zapewnienia spójności gospodarczej i społecznej na przestrzeni
całej Unii Europejskiej. Z uwagi na szybko zwiększający się wolumen
transportu jest jednak jasne, że jeszcze ważniejszym priorytetem powinny stać
się lepsze połączenia kolejowe ze względu na związane z nimi korzyści
długoterminowe. W dużej mierze jest to kwestia priorytetów państw
członkowskich, lecz powyższy kierunek zyskał poparcie ze strony U E. Należy przy tym przestrzegać postanowień
traktatu. Pacta sunt scrranda. Przedsięwzięcia budowlane realizowane przez
państwa członkowskie muszą być zgodne z unijnymi przepisami. Na początku
bieżącego roku, dnia 21 marca 2007 r., Komisja Europejska skierowała sprawę
projektu budowy drogi Via Baltica do Europejskiego
Trybunału Sprawiedliwości. Zdaniem Komisji powyższy projekt w kształcie
przyjętym przez polskie władze byłby sprzeczny z ważnymi unijnymi przepisami
dotyczącymi ochrony środowiska naturalnego. W trakcie misji informacyjnej Komisji
Petycji PE potwierdzono, ze projekt budowy drogi Via Baltica
w obecnie proponowanym kształcie przecinałby niezwykle wrażliwe obszary sieci
Natura 2000. Przedsięwzięcie przewiduje naruszenie obszarów specjalnej
ochrony wyznaczonych przez polskie władze zgodnie z dyrektywą w sprawie
ochrony dzikiego ptactwa. Proponowana trasa przecinałaby również obszary
proponowane jako tereny mające znaczenie dla Wspólnoty na mocy dyrektywy
siedliskowej oraz obszary, które mają zostać zgłoszone do Komisji w ramach
propozycji ich oznaczenia jako tereny mające znaczenie dla Wspólnoty. Zdaniem wszystkich międzynarodowych
ekspertów, którzy odwiedzili Dolinę Rospudy i
przeprowadzili badania w terenie, trudno przecenić wartość tej doliny jako
unikatowego obszaru lasów bagiennych, aktywnych torfowisk wysokich i
torfowisk alkalicznych. Dolina Rospudy zachowała
swój kształt przez tysiące lat, w czasie których
doszło do stopniowego nagromadzenia się 14 metrów osadów. Badacze znaleźli tu
17 wpisanych na czerwoną listę (rzadkich lub zagrożonych) gatunków, dla
których Dolina Rospudy jest naturalnym siedliskiem.
Tak wysoka ich liczba na tak małym obszarze jest zjawiskiem niespotykanym
nigdzie indziej w Unii Europejskiej. Zdaniem wspomnianych ekspertów
jakakolwiek zmiana w strukturze hydrologicznej, na przykład budowa drogi,
spowoduje nieodwracalne szkody. Ponadto droga ta miałaby, zgodnie z
projektem, przecinać dwa inne rezerwaty przyrody położone w pobliżu
Białegostoku, co przyczyniłoby się do dalszego rozdrobnienia siedlisk
przyrodniczych. Polskie władze nie przekonały uczestników
misji informacyjnej, że warianty inne niż obecny projekt budowy drogi,
zostały przeanalizowane w sposób odpowiedni i obiektywny. Przeciwnicy
projektu budowy drogi przecinającej Dolinę Rospudy
starali się zwrócić uwagę kolejnych ekip rządowych na ryzyko naruszenia
europejskich przepisów' z zakresu ochrony środowiska naturalnego. W reakcji
na te działania są oni zastraszani i systematycznie oczerniani. Przebiegająca
przez Łomżę trasa alternatywna powinna zostać przeanalizowana bardziej
dokładnie, choć w trybie pilnym i w sposób obiektywny; nie powinna też być
odrzucana przez polskie władze ze względów politycznych i dla wątpliwych
powodów ekonomicznych, uzasadnianych często argumentami opierającymi się na
ewidentnie nieprawdziwych i wprowadzających w błąd danych. Mimo że podjęcie decyzji w sprawie tej
kwestii należy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, uczestnicy misji
informacyjnej są zdania, że polskie władze najwyraźniej naruszyły art. 6 ust.
2 dyrektywy 92/43 (dyrektywa siedliskowa), zatwierdzając projekt budowy drogi
przez Dolinę Rospudy. Dyrektywa została przyjęta w
celu „uniknięcia na specjalnych obszarach ochrony pogorszenia stanu
siedlisk przyrodniczych i siedlisk gatunków, jak również w celu uniknięcia niepokojenia
gatunków, dla których zostały wyznaczone takie obszary, o ile to niepokojenie
może mieć znaczenie w stosunku do celów niniejszej dyrektywy". Z
pewnością budowa tego rodzaju drogi oznaczałaby istotne naruszenie i
pogorszenie stanu Doliny Rospudy, gdyż wyrządzone w
niej szkody byłyby znaczne i nieodwracalne. Nie ma najmniejszych wątpliwości
co do niechęci polskich władz w kwestii udzielenia poparcia dla
alternatywnej, biegnącej bezpośrednio trasy, nawet jeżeli oczekiwana
strategiczna ocena oddziaływania potwierdzi ten wariant, choć niechęć ta nie
została należycie uzasadniona przez władze, z którymi delegacja odbyła
spotkania. Przedstawianym przez nie argumentom brakowało spójności i
wiarygodności. Podczas jednego z otwartych spotkań
pojawiły się opinie, ze społeczeństwo nie otrzymuje pełnych informacji i że
władze podają mediom dane wprowadzające w błąd. Członkowie delegacji również
odnieśli wrażenie, że władze niekiedy wprowadzały ich w błąd. Faktem jest, że nie przedstawiono żadnych
przekonujących argumentów za wyborem wariantu Białystok-Augustów. Najbardziej
prawdopodobne uzasadnienie przedstawione delegacji wynikało z faktu, że
decyzja w sprawie przebiegu trasy zapadła przed przystąpieniem Polski do UE,
jednakże nawet ten argument nie jest do końca pewny, gdyż mimo wcześniejszego
sporządzenia planów, finansowanie stało się, możliwe jedynie dzięki
członkostwu w UE. Polskie władze same wspomniały, że decyzja została podjęta
w styczniu 2005 r. (mimo że nie przeprowadzono
wówczas strategicznej oceny oddziaływania), zaś pozwolenia na budowę zostały
wydane w 2006 r. i 2007 r. po odrzuceniu przez Najwyższy Sąd Administracyjny
skarg przeciwko realizacji przedsięwzięcia. Najwyraźniej mamy tu do czynienia z
problemem natury systemowej, który utrzymuje się w przypadku tego
przedsięwzięcia już od kilku lat, powodując nieuzasadnione opóźnienia, a
jednocześnie blokując możliwość racjonalnego rozpatrzenia opcji
alternatywnych. Gdyby zatwierdzono wariant oparty na drodze 61 Lomża-Chodorki, wówczas ruch tranzytowy przez Białystok i
Augustów zostałby z pewnością zmniejszony, a wrażliwe ekosystemy zachowane.
Właściwe plany zagospodarowania przestrzennego w Białymstoku i Augustowie
powinny zagwarantować większe bezpieczeństwo na drogach oraz budowę nowych
dróg lokalnych ułatwiających ruch turystyczny oraz transport towarów z
wykorzystaniem samochodów dostawczych średniej wielkości. Gdyby władze polskie zwróciły się do
Komisji Europejskiej o wsparcie dla tego rodzaju działań, wówczas - zdaniem
delegacji - Komisja powinna pilnie zająć się tego rodzaju wnioskiem. Wariant
polegający na skierowaniu korytarza tranzytowego Via Baltica
przez Łomżę wzdłuż drogi nr 61 powinien być w pełni zgodny ze znaczną poprawą
ruchu drogowego w Augustowie i Białymstoku. Zalecenia: 1. jest zdania, że alternatywna trasa: Łomża-Chodorki-Suwałki
jest w przypadku projektu korytarza transportu drogowego Via Baltica jedynym odpowiednim wariantem pozwalającym
uniknąć nieodwracalnych szkód na unikatowych i cennych obszarach objętych
ochroną na mocy wymienionych w niniejszym sprawozdaniu unijnych dyrektyw
dotyczących ochrony środowiska naturalnego; apeluje do polskich władz o
wstrzymanie budowy i związanego z nią zniszczenia Doliny Rospudy oraz
innych obszarów chronionych, a także o zachowanie równowagi ekologicznej w
regionie; 2. wzywa Komisję
Europejską do bezzwłocznego zapewnienia pomocy polskim władzom poprzez,
wsparcie finansowe umożliwiające im podjęcie niezbędnych decyzji o poprawie
bezpieczeństwa w ruchu drogowym na szlakach wokół Białegostoku i Augustowa; 3. jest zdania, że
finansowanie Via Baltica ze środków UE powinno
zostać przyznane w północno-wschodniej Polsce pod warunkiem, że jej trasa
zostanie wybrana na podstawie właściwie przeprowadzonej strategicznej oceny
środowiska, u zgodzie z duchem i literą europejskich dyrektyw, a także mając
na uwadze zasadę bioróżnorodności; 4. zaleca
bezzwłoczne zapewnienie wsparcia UE dla kolejowego transportu towarowego i
pasażerskiego między Finlandią i państwami bałtyckimi a Warszawą w celu
zmniejszenia ruchu w korytarzach drogowych w omawianym regionie; 5. apeluje do
władz lokalnych i regionalnych o opracowanie trwałych wariantów
transportowych i komunikacyjnych, które eksponowałyby walory przyrodnicze
tego terenu oraz wspierałyby unikatowe i piękne warunki naturalne z korzyścią
dla miejscowej ludności, rozwoju gospodarczego i turystyki. |
|
|